Wodowskaz przy moście drogowym w Słubicach pokazywał w piątek, 14 sierpnia, zaledwie 75 centymetrów. To wartość zbliżona do notowań sprzed doby, ale zdaniem hydrologów po niemieckiej stronie granicy rzeka w najbliższych dniach może opaść jeszcze bardziej.
Czwartkowy odczyt w Słubicach wynosił około 75–76 cm, więc piątkowy pomiar oznacza chwilową stabilizację. Nie zmienia to jednak ogólnego obrazu sytuacji – Odra na wysokości gminy od dłuższego czasu utrzymuje się na wyraźnie niskim poziomie.
Więcej danych o kierunku, w jakim może pójść rzeka, dostarcza wodowskaz po drugiej stronie granicy, we Frankfurcie nad Odrą. W piątek rano wskazywał on około 89 centymetrów, a najnowsza prognoza niemieckich służb zakłada dalsze obniżanie się poziomu wody: do przedziału 81–83 cm w poniedziałek, 17 sierpnia, i do około 78 cm we wtorek, 18 sierpnia.
Te liczby warto zestawić z historią pomiarów na tym samym wodowskazie. Najniższy dotąd zanotowany tam stan wody to 77 centymetrów, odnotowany dokładnie 18 sierpnia 2019 roku. Jeśli obecna prognoza się potwierdzi, poziom rzeki może się zbliżyć właśnie do tego rekordowo niskiego wyniku sprzed siedmiu lat.
Instytucja Wody Polskie wskazuje, że na całej granicznej Odrze stany wody utrzymują się obecnie przeważnie w strefie niskiej. Ma to znaczenie praktyczne – niski poziom rzeki utrudnia żeglugę i wpływa na kondycję rzecznego ekosystemu, od którego zależy m.in. życie ryb i roślinności nadwodnej.
Kluczowy wpływ na dalszy rozwój sytuacji będą miały opady deszczu oraz ogólny stan hydrologiczny całego dorzecza Odry, a nie wyłącznie to, co dzieje się lokalnie w okolicach Słubic. Same prognozy wciąż mogą się zmieniać w obie strony, dlatego warto na bieżąco śledzić kolejne odczyty wodowskazów.
W skrócie / Aktualne odczyty
- Słubice (wodowskaz przy moście drogowym), 14 sierpnia: 75 cm
- Frankfurt nad Odrą, 14 sierpnia (rano): ok. 89 cm
- Prognoza dla Frankfurtu nad Odrą: 17 sierpnia ok. 81–83 cm, 18 sierpnia ok. 78 cm
- Rekordowo niski stan we Frankfurcie nad Odrą: 77 cm (18 sierpnia 2019)
Masz temat? Napisz do nas.
Zgłoś temat
[Komentarze (0)]
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.