Krzeseł zabrakło na długo przed pierwszymi dźwiękami – w sobotę, 22 sierpnia, Plac Bohaterów w Słubicach po raz kolejny zapełnił się publicznością na koncercie cyklu „Klasyka bez Granic”. Tym razem gwiazdą wieczoru był akordeonista Marcin Wyrostek, a spóźnialscy słuchali koncertu, stojąc dookoła sceny.
Artysta przywiózł do Słubic program „Malowane dźwiękiem”, w którym akordeon spotyka się z muzyką świata, znanymi tematami filmowymi i jazzową improwizacją. Na scenie towarzyszył mu niewielki skład instrumentalny – skrzypce, gitara basowa i perkusja. Wieczór otworzyli dwaj gospodarze cyklu po obu stronach granicy: Przemysław Karg, kierujący słubickim domem kultury, i Tomasz Pilarski, reprezentujący firmę zajmującą się organizacją wydarzeń po stronie frankfurckiej.
Wyrostek nie poprzestał na samej muzyce – między kolejnymi utworami zdradzał publiczności, skąd czerpał inspiracje, nawiązując między innymi do melodii znanej z serialu „Janosik”. Opowiedział też, dlaczego temat pogranicza jest mu bliski osobiście:
Wychowałem się w Jeleniej Górze, więc w otoczeniu przygranicznym podobnym jak tutaj, z integracją dwóch narodowości. W swoich utworach wracam do melodii i klimatu, który w moim domu był często obecny – mówił ze sceny.
To jeden z ośmiu plenerowych koncertów tegorocznej edycji festiwalu, który na przemian gości w Słubicach i we Frankfurcie nad Odrą, mieszając klasyczne brzmienia z kinem, jazzem i współczesnym aranżem. Na finał trzeba będzie jeszcze poczekać do 29 sierpnia, kiedy we Frankfurcie zagra specjalnie skompletowana na tę okazję orkiestra festiwalowa.
W skrócie / Praktyczne informacje
- Koncert: 22 sierpnia 2026, Plac Bohaterów, Słubice
- Finał festiwalu: 29 sierpnia 2026, Frankfurt nad Odrą
Masz temat? Napisz do nas.
Zgłoś temat
[Komentarze (0)]
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.